Marcin Mańka Akademia Komunikacji i Wizerunku – Coaching

Jak inspirować?

Inspiracja do zmiany. Jak inspirować? 

Co sprawia, że wypowiedź jest inspirująca, że zachęca do zastanowienia się nad sobą, a także do postawienia pierwszego kroku w kierunku zmiany i rozwoju, do pokonania własnych ograniczeń? To pobudzanie do działania przez przykład i dzięki emocjom. Przypomnij sobie sytuacje, w których pomyślałeś sobie, że możesz więcej niż myślisz. To właśnie wtedy coś lub ktoś zainspirował Cię. To bardzo cenne momenty. Niekiedy przełomowe dla Ciebie i otoczenia. Warto wiedzieć dlaczego pewne przekazy nas inspirują i jak my możemy inspirować innych.

Jak inspirować. Czym  jest inspiracja?

Inspiracja to zachęta do działania, szczególnie twórczego. Słowniki języka polskiego podpowiadają, że jest to natchnienie, wpływ, pomysł, poddawanie myśli, sugestia.

Inspiracja to siła, która sprawia, że nie oglądając się za siebie dążysz do celu. Nagle zyskujesz pewność, że to jest ta iskra, na którą tak długo czekałeś. Dodaje Ci skrzydeł. Pokonujesz jak nigdy przeciwności.

W takim właśnie momencie, który może trwać w Tobie chwilę albo pozostać na zawsze ryzykujesz. Wychodzisz ze strefy komfortu. Często dokonujesz rewolucji. Inspiracja daje wielką moc, odwagę i pewność, że działanie, które z niej wynika jest właściwe. To najczęściej, choć oczywiście nie zawsze,  moment zwrotny, w którym Twoje życie nabiera innego wymiaru.

Inspiracja rodzi się nie tylko z pozytywnych wydarzeń w życiu: podróży, dobrej książki, narodzin dziecka, wygrania konkursu, przepłynięcia całego jeziora.

Impulsem do działania i odmiany może być też śmierć, rozwód, choroba, wypadek. Te czarne scenariusze niejednokrotnie są bodźcem do rozpoczęcia życia na nowo.

Jak inspirować historiami, które opowiadasz

„Kto chce zapalać innych, sam musi płonąć” Ludwik Hirszfeld

Zainspirujesz przede wszystkim autentyczną historią. Musisz być szczery w tym, co mówisz. Jeden fałszywy krok i tracisz wiarygodność. Nie bój się pokazać swoich słabości. Oczywiście można okrasić fabułę fikcją, byle nie za dużo. A i nie zapomnij o ulokowaniu emocji w sobie i w Twoich bohaterach. Dobra opowieść, to taka, która zainspiruje do innego myślenia, pozwoli spojrzeć na sytuację z innej perspektywy. Z drugiej strony nakłoni do odrywania nowych, nietypowych rozwiązań. Zadziwi. Skłoni do myślenia. Ot chociażby taki przykład:

Bill Gates na konferencji „TED talk” w 2009 roku, gdy opowiadał o malarii – powodach jej rozprzestrzeniania się oraz zatrważających statystykach – wprawił w osłupienie widownię, gdy otworzył słoik pełen komarów mówiąc: „Nie ma powodów, dla których tylko biedni ludzie powinni mieć takie doświadczenie”.

Jak inspirować wykorzystując  emocje?

Przekaz emocjonalny, a takim bez wątpienia jest storytelling, ma większy wpływ na odbiorców niż informacja bazująca na faktach i danych. Odbiór opowieści zależy jednak w dużej mierze od nastroju jaki historia wywoła. Przez jego pryzmat osoba postrzegać będzie w danym momencie świat. Warto pamiętać, że emocje są wyzwalaczem działań. Bohater uwalniający w odbiorcach radość z dużym prawdopodobieństwem sprawi, że odbiorcy przekażą ją dalej. Uznają, że zadanie, które do tej pory uważali za zbyt trudne przerodzi się w łatwe. Być może na fali optymizmu podejmą kolejną próbę, by osiągnąć coś, o czym marzą?

Jak inspirować? Podsumowanie

Inspirowanie innych to zadanie wymagające i odpowiedzialne. Naszą opowieścią, działaniem wpływamy na innych, zachęcamy do zmiany. Ma ona wielką siłę pod warunkiem, że umieścić w niej odpowiedni ładunek. Ładunek emocji. Bez nich nic by się nie udało. Są magnesem. Przykuwają uwagę, przyciągają i wyzwalają reakcję. Prowadzą do zmiany albo w nas samych albo w naszym otoczeniu. Dlatego też żadna opowieść bez nich nie może się obyć.

Więcej o emocjach storytellingu przeczytasz TUTAJ 

Dress code

Dress code Marcin Mańka

Dress code : jak Cię widzą, tak Cię piszą

Wiadomo już od dawien dawna, że nie szata zdobi człowieka, ale jest dobrym materiałem, by  ukryć mankamenty ciała, wyróżnić się w tłumie lub sprawić, by nikt nie zwrócił na Ciebie szczególnej uwagi. Dress code jest doskonałym środkiem autoekspresji. To po prostu Twoja druga skóra, dlatego musisz czuć się w niej dobrze, ale… istotne jest także to, by ubiór był Twoją wizytówką w każdej sytuacji. Czy potrafisz to uczynić? To nic prostszego. Wystarczy poznać tajniki pewnego kodu – dress code’u. Z nimi będzie Ci łatwiej wypełnić szafę odpowiednią garderobą i zachować fason w każdej sytuacji.

Dress code : co mam na siebie włożyć?

Czy czułeś choć raz, że wzrok wszystkich z uwagą lustruje Twój strój. Robi się wtedy gorąco, prawda? Dobrze, jeśli te spojrzenia wyrażają uznanie i aprobatę dla tego, co masz na sobie. Jeśli jednak tak nie jest, to już gorzej. Wiadomo, że „de gustibus non est disputandum” (o gustach się nie dyskutuje), ale jeśli chcesz być traktowany poważnie, przestrzegaj pewnych zasad.

Dress code buduje wizerunek

Dress code to zestaw zasad oraz wskazówek dotyczących odpowiedniego ubioru, makijażu oraz dodatków (biżuterii, torebek, pasków, butów) w zależności od sytuacji. Obowiązuje nie tylko w biznesie. Bez względu na wykonywany zawód to wyraz szacunku dla wszystkich osób przebywających w Twoim towarzystwie. Dlatego tak ważne jest, by strój, który nosisz był niezużyty, świeży, schludny, dobrze skrojony, dobrany do typu Twojej osobowości, urody oraz sylwetki, ale także zawsze adekwatny do okazji. Każdego dnia wspiera on Twój wizerunek.

Strój mówi o Tobie więcej niż myślisz

Osoby noszące się ze smakiem, klasą i schludnie w pierwszym kontakcie przy ograniczonej dostępności innych „parametrów” (widzimy tylko to, co na zewnątrz) wzbudzają Twoje większe zaufanie. Ale to nie wszystko. Odbierasz je –  nie uświadamiając sobie nawet tego –  jako bardziej inteligentne i zaradne. Zadbany strój bowiem kojarzy się z wyższym statusem społecznym i wieloma zaletami osoby, która go nosi. Ponadto „ubiór świadczy o charakterze wykonywanej pracy, statusie, osobowości, orientacji politycznej i religijnej, przynależności narodowej czy kulturowej.”[i] „Ubranie jest drugim symbolem autorytetu (obok tytułów – przyp. aut.), mogącym wyzwolić mechaniczną uległość.”[ii]

Potrafi zmienić także sposób percepcji świata i wpłynąć na Twoje reakcje, a nawet pracę mózgu. Jak dowodzi psycholog Abraham Rutchick z California State University to właśnie garnitur sprawia, że nasze zachowanie dostosowuje się do ubioru. Czujemy siłę, myślimy bardziej abstrakcyjnie.

Dress code : pokaż jak się ubierasz, a powiem jaki zawód wykonujesz

Formalny strój to wysokiej jakości materiały, dobrze skrojone, ponadczasowe, szykowne i stonowane garnitury, garsonki, żakiety, koszule z minimalistycznymi dodatkami zarówno u mężczyzn jak i u kobiet. Ten styl charakterystyczny jest dla zawodów zaufania publicznego (prawników, polityków, negocjatorów, finansistów). To właśnie dzięki niemu wybija się takie cechy jak: profesjonalizm, wiedza, autorytet, władza.

Mniej formalny ubiór (tzw. casual), czyli intensywniejsze kolory, wzory, poluzowanie krawatów, odważniejsze zestawienia, oryginalniejsze dodatki oczywiście wszystko przy zachowaniu smaku i umiaru, pozwala na wybicie pożądanych cech – kreatywności, elastyczności, otwartości. Ten styl dominuje i nie razi w wolnych zawodach. Wśród artystów, dziennikarzy, pracowników agencji kreatywnych.

A na deser dodatki

Czasami makijaż czy fryzura może zrobić więcej niż niejeden strój. Odmienić, wyróżnić lub stać się doskonałym kamuflażem. Jeśli potrafisz je umiejętnie dobrać i wkomponować stają się atrybutami. Zyskujesz dzięki nim: odwagę, nietuzinkowość, majętność (drobny pierścionek z brylantem, skórzana teczka od projektanta z Paryża). Poza tym osoby, które noszą okulary postrzegane są jako bardziej pilne i inteligentne, szczególnie na początku spotkania. Im grubsze oprawki, tym częściej pojawiają się podobne opisy. W środowisku biznesowym okulary stanowią atrybut władzy. Kobiecie makijaż dodaje wiarygodności, szczególnie w pracy. Połączenie okularów z makijażem w sytuacjach biznesowych wywiera najlepszy i najbardziej wyraźny wpływ na obserwatora. Oczywiście pod warunkiem że makijaż nie jest krzykliwy.

Z tej półki w szafie korzystaj  tylko w czasie wakacji

Błędem w ubiorze, przy zachowaniu oczywiście pewnej swobody w formalnych stylach, są zbyt duże dekolty u kobiet, bluzki na ramiączkach, za krótkie spódnice, otwarte buty, gołe nogi, barokowa biżuteria (za dużo i pstrokato), a u mężczyzn sandały, polary, krótkie spodenki, koszulki. Tę garderobę spakuj lepiej na wakacje.

Jaka jest papuga?

Czy trudno rozszyfrować papugę? Pewnie tak, bo nosi na sobie wiele kolorów, a każdy kolor z czymś się kojarzy i na inną okazję pasuje. Kolory mają też odmienne znaczenia w różnych kulturach. W Chinach kolor biały to kolor żałoby. Warto zatem przyjrzeć się kolorom z bliska oraz temu, w jakich sytuacjach się najlepiej sprawdzają.

Czarny to kolor poważny, oficjalny i konserwatywny. Idealny na rozmowę kwalifikacyjną czy na prezentację.

Biały to kolor młodości, czystości i niewinności. Nie kojarzy się z władzą. Biała koszula u mężczyzny dodaje mu przedsiębiorczości i błyskotliwości. Kobieta w białej sukience lub kostiumie wysyła komunikat o łagodności.

Niebieski to kolor młodości, czystości i niewinności. Nie kojarzy się z władzą. Biała koszula u mężczyzny dodaje mu przedsiębiorczości i błyskotliwości. Kobieta w białej sukience lub kostiumie wysyła komunikat o łagodności.

Czerwony to kolor ekscytujący, energetyzujący i stymulujący. Nadaje komunikat o władczości, wywołując więcej emocji niż czerń. Mężczyzna w czerwonym garniturze emanuje władczością i energią. Kobieta w czerwonym żakiecie wygląda władczo i inspirująco. Kolor czerwony pomaga zmotywować zespół.

Żółty to kolor żywy, zabawny i optymistyczny. Zbyt jaskrawy może działać przytłaczająco. Wyzwala energię i Skłania do uśmiechu. Warto go założyć, jeśli istnieje potrzeba zmotywowania zespołu, a także wtedy, gdy trzeba nawiązać nowe znajomości. Należy wybierać odpowiednie odcienie żółtego, aby nie wyglądać zbyt krzykliwie. Nie nadaje się na spotkania negocjacyjne oraz te, które mają łagodzić konflikty.

Zielony to kolor spokojny, pogodny i stabilny. Koi, uspokaja. Nie uchodzi za kolor asertywny, dlatego nie nosi się go na oficjalnych spotkaniach. Dobry kolor na nudne negocjacje. Nieodpowiedni podczas wygłaszania prezentacji, ponieważ możesz znużyć nim słuchaczy.

Fioletowy kolor okazały, królewski, luksusowy. Emanuje władzą i autorytetem. Warto założyć fioletowe ubranie, gdy chcemy zrobić na kimś wrażenie lub zaprezentować swoją kreatywność. Nie zakładaj go podczas negocjacji i spotkań, na których łagodzi się konflikty. Nieodpowiedni na szkolenia lub gdy udzielamy konsultacji.

Czarny nie zawsze dobry

Decyzja o tym, w jakim kolorze najczęściej się pokazywać zależy nie tylko od gustu. Osoby „plus size” nie muszą zakładać tylko czerni, żeby wyglądać dobrze i profesjonalnie. Tak samo odbierane są stonowane odcienie szarości, które nie poszerzają optycznie sylwetki. Poza tym, co równie ważne, szarość pasuje nie tylko do biura, ale na różne inne okazje.

Nie powinno się stosować więcej niż trzech kolorów jednocześnie. Warto pamiętać też, że w świetle dziennym ciemne kolory zmniejszają i oddalają, a jasne – powiększają i przybliżają. Wieczorem zaś – w sztucznym świetle – jest odwrotnie.

Dress code : podsumowanie

Strój potraktuj jak kod, który czytają nie tylko klienci, ale też postronne osoby. Ubieraj się zatem tak, jakbyś chciał być odbierany, ale pamiętaj, że w każdym momencie ubranie ma być komfortowe (naturalne materiały, swoboda ruchów).

Swój profesjonalizm podkreśl garsonką, garniturem, koszulą na guziki, eleganckimi butami. Gdy poluzujesz krawat, rozkloszujesz spódnicę, zrezygnujesz z marynarek, zamienisz ciemne i stonowane barwy na jaśniejsze i żywsze licz się z tym, że zmniejszysz dystans. Ludzie będą Cię postrzegać jako bardziej otwartego. Natomiast jeśli cenisz sobie swoją indywidualność, a możesz sobie na nią pozwolić również w życiu zawodowym, to przed Tobą nieograniczony wybór wzorów, stylów i kolorów (pod warunkiem, że zachowasz wyczucie). Jedna przestroga. Jeśli faktycznie zależy Ci na budowaniu wizerunku, dobieraj strój zgodnie z obowiązującym dress code’m. I pamiętaj, że zmienia się on nie tylko wraz z profesją, ale też z porą dnia, a  nawet okolicznościami (zebranie w szkole, podróż służbowa, koktajl party).

 

[i] Sikorski., W. (2005), Gesty zamiast słów. Psychologia i trening komunikacji niewerbalnej, Oficyna Wydawnicza Impuls, 287

[ii] Cialdini., R. (1999), Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka, GWP, 204

Idealny pracownik obsługi klienta

Idealny pracownik Marcin Mańka

Czy idealny pracownik obsługi klienta istnieje?

Idealny pracownik obsługi klienta, to coś realnego czy jedynie wymysł? Nie wierzę w ideały, swoją drogą osoba idealna byłaby pewnie strasznie nudna. Podobnie widzę kwestie pracowników, idealny też nie istnieje, za to skuteczny jak najbardziej. Na skuteczność pracownika pierwszego kontaktu wpływają trzy elementy. To tzw. triada. Są to cechy fizyczne, osobowość, wiedza. Warto jednak zaznaczyć, że np. na cechy fizyczne czy osobowość mamy ograniczony wpływ. Jest jednak spore pole do popisu dla osób, które chcą się rozwijać, wiedzę można poszerzać, nad charakterem pracować, o swoją fizyczność natomiast dbać.

Idealny pracownik: kilka ważnych trików

Czasami wystarczy kilka trików, szczypta samozaparcia i niejedną wadę uda Ci się przekuć w atut. Nie każdy rodzi się z twarzą gwiazdy i posturą Herkulesa. Elementy wyglądu, które chcemy poprawić skrzętnie ukryje makijaż, a sylwetkę i urodę podkreślisz dobrze skrojonym ubraniem i odpowiednimi kolorami. Nawet najbardziej oporne ciało da się choć minimalnie wyrzeźbić ćwiczeniami i dietą Twoje zdrowie jest tego warte, a charakter można rozwijać pracą nad sobą.

Triada prawie idealnego pracownika

Triada prawie idealnego pracownika jest unikatowa i dla każdego proporcje są inne. To ona sprawia, że jesteś właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. W zależności od wykonywanego zawodu pewne składowe będą bardziej pożądane od innych i w różnym stopniu eksponowane.

Idealny pracownik: wygląd ma znacznie

Cechy fizyczne to rozległe spektrum. Rozumiane tutaj raczej jako aparycja. Składają się na nią wzrost, sylwetka, ubiór, mimika, sposób gestykulacji, czy wysławiania się, ale też zapach i schludność. To elementy, które wysuwają się na plan pierwszy, gdy podchodzisz do klienta. Dobrze skomponowane sprawią, że w pierwszym kontakcie na pewno zyskasz.

Idealny pracownik: zachowanie na medal, czyli swoboda, naturalność, otwartość

Kolejny element podlegający ocenie, to Twoja osobowość. Najbardziej ceniona jest… naturalność. Nie sil się zatem na bycie przesadnie uprzejmym i na wypowiadanie wyuczonych formułek. Postaw raczej na swobodę w kontakcie z klientem. Na pewno to doceni. Warto jednak dodać, że swoboda nie oznacza tu przesadnej otwartości i żartów, nie każdy to lubi. Pamiętaj, klient nasz Pan  i trzeba o niego dbać.

Zachowaj też entuzjazm, czyli pozytywny stosunek do klienta, ale też do pracy, którą wykonujesz. Twoje wewnętrzne przekonanie o tym, że produkt, usługa, firma są wyjątkowe zrobią swoje. Nic więcej czasami nie musisz już mówić. Dobre nastawienie krąży w powietrzu. Prawda taka, że zdradzają je Twoja komunikacja niewerbalna oraz prajęzykowa.

Bądź też wiarygodny. Jeśli Twoja praca, to Twoja pasja, a nie konieczność, to klient to wyczuje. Zachowaj też elastyczność rozumianą jako indywidualne podejście, otwartość oraz zdrową pewność siebie. Bądź przekonany o swojej wartości, wiedzy jaką posiadasz i fachowości. Przestrzegaj norm i używaj zwrotów grzecznościowych. Nigdy nie wyjdą z mody, a świadczą o kulturze osobistej. A na koniec zachowaj czujność, czyli wyłapuj sygnały świadczące o zamierzeniach klienta. Staraj się też przekonywać w sposób nienachalny.

Idealny pracownik: wiedza to Twój wielki atut

Po pierwsze musisz mieć wiedzę o produkcie, usłudze i swojej firmie. Znać je jak własną kieszeń. Wiedzieć jak wyglądał produkt dawniej, jak wygląda dziś i jak może wyglądać jutro. Musisz znać preferencje klientów. Powody ich odejścia do konkurencji, jeśli takie zdarzały się. Doskonale orientować się w przewagach konkurencyjnych, by w odpowiednim momencie umieć je wymienić.  O konkurencji jednak wypowiadaj się dobrze i z taktem. Nie krytykuj. To świadczy o sile rynkowej Twojej firmy, która szanuje przecież konkurentów.

Idealny pracownik: podsumowanie:

Żaden pracownik nie jest ideałem, ale wielu jest bardzo skutecznych. Najlepszą drogą do zjednywania sobie klientów jest szacunek do nich, wyrażony odpowiednim wyglądem, kompetencjami i nastawieniem. Spoiwem tych elementów jest przekonanie o tym, że jest się na właściwym miejscu i zwyczajnie lubi się to, co się robi.  Naturalność i wiarygodność, to rzeczy, które trudno wypracować, ale jest to możliwe. Ma się je w sobie, są one wynikiem połączenia poczucia własnej wartości i kompetencji. Klient zawsze wyczuje, czy zależy Tobie na nim. Jeśli tak, jest szansa na to, że zostanie z Tobą na dłużej.

Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na szkolenie. Informacje TUTAJ. 
Ekspert prowadzący…opis TUTAJ. 

Kreatywność podczas wystąpień publicznych

Kreatywność zwiększa skuteczność myślenia i działania, pomaga także twórczo i bez ograniczeń podchodzić do problemów. Pokazuje, jak pokonywać schematy, wychodzić poza stereotypy i rozwijać własny potencjał twórczy, który jest podstawą skutecznej i ciekawej prezentacji. Nieszablonowe podejście do danego zagadnienia, na rynku pełnym podmiotów o podobnym profilu działania, zapewnia możliwość wyróżnienia się na tle innych.

Czytaj dalejKreatywność podczas wystąpień publicznych

Perswazja – sposoby wywierania wpływu na odbiorcę w trakcie wystąpień publicznych

Perswazja (łac. persuasio) to sztuka wywierania wpływu za pomocą języka, mimiki, gestykulacji, intonacji czy samego sposobu bycia. To umiejętność przekonywania do swoich racji. Znając mechanizmy rządzące perswazją, jesteśmy w stanie dobrać odpowiedni zestaw zachowań i słów, tak aby dotrzeć do drugiego człowieka. Perswazja jest obecna w komunikacji we wszystkich dziedzinach życia.

Czytaj dalejPerswazja – sposoby wywierania wpływu na odbiorcę w trakcie wystąpień publicznych

Oddech, artykulacja, dykcja, tempo, intonacja

Słowa mają moc, czyli jak dobrze mówić. Człowiek jest istotą społeczną – brzmi jak frazes, ale to bardzo ważna informacja  opisująca to jak funkcjonujemy w świecie (E. Aronson). Żeby żyć w społeczeństwie musimy komunikować się z innymi ludźmi – wymieniać, myśli, poglądy, dzielić się wrażeniami. Im lepiej nam to idzie, tym łatwiej nam nawiązywać kontakty z innymi osobami. Sposoby porozumiewania się z innymi dzielimy  na werbalne i niewerbalne. Te niewerbalne: gesty, postawa, mimika są często najważniejszą częścią naszej wypowiedzi, ale słowa i sposób w jaki je wypowiadamy też mają znacznie.

Co dokładnie ma znaczenie?

Dykcja, akcent, ton głosu, płynność wypowiedzi, parafrazowanie, czyli powtarzanie informacji innymi słowami, tak żeby upewnić się czy rozumiemy, potwierdzenie – żeby pokazać, że słuchamy naszego rozmówcy, mogą zwiększyć lub zmniejszyć siłę naszego przekazu (Harwas – Napierała 2008). Dotyczy to nie tylko sytuacji codziennych, ale też wystąpień publicznych.

Wszystkie wymienione elementy, możemy świadomie rozwijać. Jak to robić? Oto kilka podpowiedzi.

Ćwicz regularnie

Za to, jak brzmią wydawane przez nas dźwięki odpowiedzialny jest nasz aparat mowy, czyli trzy grupy narządów: oddechowych, artykulacyjnych i fonacyjnych a poprawnie mówić możemy tylko wtedy, kiedy wszystkie grupy dobrze funkcjonują.

 

1. Oddech

Jeśli nie umiemy prawidłowo oddychać  i robimy to zbyt płytko i zbyt szybko, nie będziemy w stanie poprawnie mówić, bo będziemy to robić także zbyt szybko – a wtedy nikt nas nie zrozumie. Są jednak ćwiczenia, które pomagają wydłużać oddech.

Jak to zrobić?

  • Ćwicz i wzmacniaj mięśnie brzucha
  • Weź baaardzo głęboki wdech. Zatrzymaj powietrze na 2-3 sekundy. Licz do 5. Znowu zatrzymaj powietrze na 2 sekundy. Wypuść powietrze, które zostało.
  • Weź głęboki wdech i wpuszczaj powietrze bardzo powoli wypowiadając sylabę „om”

 

2. Artykulacja

To proces kształtowania dźwięków. Oto kilka podpowiedzi na temat tego jak ja rozwijać.

  • Walcz ze zbyt mocno zaciśniętą szczęką odciągając kąciki ust na boki, powoli otwierając buzię jak najmocniej w dół, „czesząc” górną wargę dolnymi zębami a dolną górnymi.
  • Wypowiadaj głośno samogłoski: a, o, e, u, i, y – zaczynając z możliwie najszerzej otwartą buzią i powoli ją zamykając. Potem wymawiaj samogłoski w innej kolejności: a e y i a o u     i y e a     u o a. Podobnych ćwiczeń można znaleźć dużo więcej.

 

3. Dykcja

Dykcja to umiejętność łączenia poszczególnych głosek w słowa a później  w zdania.

Jak to zrobić?

  • Weź książkę, gazetę lub inny tekst i czytaj go na głos, najwyraźniej jak umiesz – możesz do ust włożyć korek po winie.
  • Powoli i wyraźnie wymawiaj „łamańce” językowe „wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu”.

 

4. Tempo

Jeśli mówisz zbyt szybko – ryzykujesz, że odbiorca nie rozumie o czym mówisz.  Nie możesz też mówić zbyt wolno, bo zanudzisz swoją publiczność. Zapytaj kogoś bliskiego o to co myśli na temat tempa Twojej mowy, czy jest dobre, zbyt wolne czy zbyt szybkie. Porównaj to z innymi opiniami. Dobrze będzie jeśli sprawdzisz to też osobiście.

Czytaj i nagrywaj się dyktafonem lub kamerą. Później odsłuchaj nagranie, sprawdź czy tempo jest odpowiednie, czy zdania dobrze brzmią i z każdym kolejnym nagraniem staraj się robić to bardziej dokładnie, zmieniaj szybkość, testuj różne opcje.

 

5. Intonacja

Intonacja wprowadza emocje do Twojej wypowiedzi. Bez niej będzie nudno, uśpisz swoich odbiorców i przestaną Cię słuchać.

Jak ją rozwijać? Czytaj na głos dowolne teksty zmieniając intonację:

  • Naśladuj: komentatora sportowego, polityka, prezentera wiadomości, złego bohatera z bajki i każdą inną postać, która przyjdzie Ci do głowy.
  • Przeczytaj tekst tak żeby ogłosić: dobrą informację, złą informację, spróbować kogoś rozśmieszyć lub zdenerwować.
  • Jeśli masz dzieci, to czytaj im bajki.

 

Ćwiczenia powtarzaj codziennie.

Kontakt wzrokowy podczas wystąpień publicznych

Przykładamy  dużą wagę do słów, ale jak już pisałem to, co mówimy bardzo często nie jest najważniejsze. Wyraz twarzy, ton głosu, gesty i ruchy ciała bardzo często wpływają silniej niż to co mówisz. Człowiek zachowania niewerbalne wykorzystuje przede wszystkim do wyrażania:

a) emocji (np. zwężone oczy, opuszczone brwi, zaciśnięte usta— mogą oznaczać złość);
b) sygnalizowania zmiany postawy wobec drugiej osoby  (np. „Lubię cię” — uśmiechasz się, intensywniej patrzysz w oczy albo ”mówisz” „Nie lubię cię” — odwracając wzrok, stając tyłem);
c) informowania o cechach osobowości („Jestem otwarty, pełen optymizmu —uśmiechasz się, masz zdecydowany ton głosu);
d) ułatwiania komunikacji werbalnej (np. obniżając głos i spoglądając przed siebie, gdy już zmierzasz do końca wypowiedzi, by wskazać partnerowi, że teraz on może mówić).

Wyjątkowym i bardzo ważnym elementem komunikacji niewerbalnej jest kontakt wzrokowy , spojrzenie.  Każdy z nas przyzna pewnie, że deprymujące jest to gdy rozmówca, nie patrzy nam w oczy podczas rozmowy, unika naszego spojrzenia czy rozgląda się dookoła. Kontakt wzrokowy jest bardzo ważny zarówno w sytuacjach zawodowych jak i prywatnych,  spojrzeniem możemy wyrazić wiele emocji, podziw, złość, ciekawość czy miłość. Możemy też po prostu dać do zrozumienia czy mamy ochotę na dalszą rozmowę  czy nie. Nasze jedno spojrzenie może wyrazić więcej niż tysiące słów.

Kontakt wzrokowy jest niezwykle ważny podczas wystąpień publicznych. Bo cóż nam po nawet najlepszej prezentacji jeśli nie nawiążemy kontaktu z naszymi słuchaczami, nie będziemy odbierać od nich sygnałów zwrotnych i nie zbudujemy relacji? Brak kontaktu wzrokowego z publicznością  może być też przez nią odebrany jako sygnał świadczący o nieprzygotowaniu, braku pewności siebie, braku szacunku dla odbiorców. Tracisz też wiarygodność  a to sprawia, że Twoje szanse  na sprzedaż prezentowanego produktu czy przekazanie informacji szybko spadają.

Poniżej kilka przykładowych błędów prelegentów.

  1. Patrzą tylko na jedną lub dwie przyjazne twarze i pozostałych słuchaczy pomijają. Skupiają się tylko na tych słuchaczach, którzy wydają się im przyjaźnie nastawieni.
  2. Koncentrują się jedynie na tych osobach, które wydają się im ważne: szef, potencjalny klient. Postępując w ten sposób pokazują innym słuchaczom, że niewiele ich obchodzą.
  3. Patrzą na jedną osobę zbyt długo – to może sprawić, że ktoś może poczuć się nieswojo.
  4. Nie patrzą w oczy. Oczywiście przy bardzo dużych grupach, nie jest to łatwe.

Jak zadbać o dobry kontakt wzrokowy z publicznością?

  1. Pamiętaj o dobrym przygotowaniu. To jest najważniejsze, jeśli będziesz dobrze przygotowany nie będziesz szukał w myślach słów, ani zbyt długo zastanawiał się co jeszcze powiedzieć.
  2. Patrz na publiczność już od początku wstąpienia – im szybciej się oswoisz ze swoimi słuchaczami, tym lepiej dla Ciebie. Fakt, nawiązywanie kontaktu z zupełnie obcymi ludźmi to niełatwe zadanie, szczególnie jeśli pojawia się stres z powodu wystawienia na ocenę innych . Jest na to rada – jeśli to możliwe, zapoznaj się z jak największa liczbą osób jeszcze przed prezentacją. Zobaczysz będzie Ci łatwiej. Uśmiechnij się do nich gdy wejdą na salę, powiedz kilka słów, zacznij z nimi rozmawiać jeszcze zanim rozpoczniesz prezentację. Jeśli sytuacja na to pozwala, staraj się rozładować napięcie żartując i szukając kontaktu z ludźmi w grupie, sam zbuduj ich nastawienie. Pokaż, że jesteś otwarty i miły, zrobią to samo.
  3. Patrz na wszystkich zebranych. Jeśli grupa nie jest bardzo liczna np. do 100 osób, spokojnie będziesz w stanie spojrzeć w oczy wszystkim zebranym- to da im poczucie, że mówisz też do nich. Jeśli grupa jest większa, staraj się patrzeć raz na jakiś czas na wszystkie części widowni, ludzie siedzący obok siebie będą mieli poczucie, że zwracasz się właśnie do nich.
  4. Skracaj dystansu. Jeśli to możliwe przesuń krzesła tak, aby widzieć wszystkich słuchaczy, najlepsze jest ustawienie „ w podkowę”, w tym teatralnym ludzie chowają się za innymi a tym samym, trudniej Ci zdobyć ich uwagę, bo mają poczuci, że mogą się schować przed Twoim wzrokiem. Może, dziwnie to brzmi, jak z lekcji w szkole, ale naprawdę działa. Jeśli pierwsze rzędy są puste – zaproś do nich publiczność z końca sali.
  5. Emocjach. Pamiętaj aby Twoje spojrzenie wyrażało emocje dopasowanego do tego o czym akurat opowiadasz i do sytuacji. Możesz mieć zły dzień, ale słuchaczy nie bardzo to interesuje, w tej roli swoje problemy zostawiasz zwykle przed wejściem na scenę. Wyobraź sobie emocję, którą chcesz pokazać. Twoje ciało bardzo szybko za nią pójdzie, będzie to widoczne w gestach, pozycji czy właśnie w spojrzeniu.

Zasady przygotowywania prezentacji, czyli co i jak prezentować opierając się na doniesieniach psychologii kognitywnej

„Nie znoszę, kiedy ktoś pokazuje slajdy, zamiast myśleć! Ludzie usiłowali mierzyć się z problemami, tworząc prezentacje. Ja zaś nie chciałem, żeby pokazywali mi kupę slajdów, ale żeby się zaangażowali i wspólnie przedyskutowali pewne rzeczy przy stole. Ci, którzy wiedzą, o czym mówią, nie potrzebują PowerPointa”.

Isaacson W. (2011), Steve Jobs, Simon & Schuster

Czytaj dalejZasady przygotowywania prezentacji, czyli co i jak prezentować opierając się na doniesieniach psychologii kognitywnej