Marcin Mańka Akademia Komunikacji i Wizerunku – Coaching

Praca z głosem, dykcją i artykulacją

Głos

Intonacją i modulacją głosu można tworzyć nastrój albo go burzyć; można budować dramaturgię, uspokajać, czy przykuwać uwagę. Głosem można wyrażać jeszcze więcej niż słowem.

Jeśli mówisz zbyt cicho, to rozmówca nie będzie w pełni słyszeć komunikatu, może Cię też ocenić jako małego pewnego siebie czy wycofanego. Z kolei zbyt głośna mowa może informować o Twojej agresji albo stresie. Warto zadbać nie tylko o to co mówimy, ale też jak.

Emisja głosu

Jest to proces wydobywania głosu i wysyłania go w przestrzeń. Istotna jest odpowiednia postawa w trakcie mówienia, która pozwala wykorzystać anatomiczne i fizjologiczne możliwości mówienia, tak żeby nie męczyć się i nie uciskać przepony. Ćwiczenia powinny być wykonywane na stojąco. Ćwiczenia z emisji głosu pozwalają pracować nad głosem tak, żeby był głęboki i spokojny, co łączy się ze spokojnym oddechem.

Cechy brzmienia głosu to:

  1. Wysokość
  2. Akcent
  3. Intonacja

Warto zapamiętać, że:

  1. Nie wolno rozpoczynać mówienia przed zakończeniem wdechu.
  2. Nie powinno się głośno wydychać powietrza.
  3. Rozpoczęcie mówienia nie powinno być poprzedzone żadnym przypadkowym dźwiękiem nieartykułowanym.
  4. Usiłowanie wydobycia głosu, gdy nie ma się zapasu powietrza, zmusza narządy mowy do nadzwyczajnego wysiłku – do tzw. suchego drgania, które bardzo niszczy struny głosowe.

Jednak bez obaw: wszystko da się wyćwiczyć, a nad głosem naprawdę można zapanować!
Zacznij jednak od postawy, czyli od oddechu.

Oddech ma znaczenie

Prawidłowe oddychanie jest bazą dobrej wymowy. Znaczenie ma pojemność płuc oraz wykorzystanie powietrza w czasie mówienia. Dlatego ważna jest systematyczna praca z oddechem.

Warto ćwiczyć codziennie po kilkanaście minut. Oto kilka przykładowych ćwiczeń.
Warto jednak zaznaczyć, że takich ćwiczeń najlepiej uczyć się pod okiem doświadczonego trenera rebirthingu. Dzięki temu powinniśmy uniknąć nap. hiperwentylacji, która według ekspertów pojawia się tylko w gdy ćwiczenia wykonywane są nieprawidłowo.

Ćwiczenie 1

Stań mocno na szeroko rozstawionych nogach, tak aby bez problemu utrzymać równowagę. Przeciągaj się. Rozciągnij i rozluźnij ciało. Oddychaj spokojnie, co też wprowadzi Cię w stan relaksu. Wciągaj powietrze nosem, wydychaj ustami. Powtarzaj ćwiczenie kilka razy, a gdy tylko pojawi się okazja do wystąpienia, postaraj się na scenie zrobić dokładnie to samo, rozluźnić ciało i głęboko oddychać.

Ćwiczenie 2

Schyl głowę do przodu, do klatki piersiowej. Staraj się brodą dotknąć piersi, a potem odchyl głowę do tyłu. Podobnie – tak bardzo jak tylko się da, ale ostrożnie – odchyl głowę na boki. Następnie ramiona skieruj do przodu jakbyś się chciał skulić, a potem do tyłu, wypinając klatkę piersiową. Potem podnieś ramiona w górę i energicznie opuść w dół, jakbyś coś strzepywał z rąk. Wykonaj podobne ruchy nogami, jakbyś chciał coś zrzucić ze stóp. W tym czasie oddychaj swoim rytmem. Dzięki temu rozluźnisz ciało. To rozluźnienie przełoży się na oddech i na Twój spokój.

Ćwiczenie 4

Weź 5 szybkich wdechów przez nos, a potem zrób tyle samo wydechów przez usta. Powtórz ćwiczenie, wciągając powietrze przez nos, a potem wydychaj je gwałtownie ustami. Uwaga! Może zakręcić Ci się w głowie. Jeśli tak się stanie przestań.

Ćwiczenie 5

Połóż się na plecach. Wyobraź sobie, że patrzysz na latające wrony i liczysz je na jednym wydechu: „jedna wrona bez ogona, druga wrona bez ogona, trzecia wrona bez ogona, czwarta…” itd.

Na jednym wydechu postaraj się policzyć ich jak najwięcej. Zobaczysz, że za każdy razem będzie ich coraz więcej.

Głośnie ćwiczenia

Żeby prawidłowo wykonać ćwiczenia, trzeba się wyciszyć i zrelaksować. Warto skorzystać z opisywanych wcześniej metod. Gdy już uda Ci się zrelaksować, przejdź do ćwiczeń oddechowych.

Ćwiczenie 1

Uśmiechnij się do siebie, aby rozluźnić wargi. Potem wciągnij powietrze nosem, a wypuść ustami. Wymawiaj przy tym samogłoski a, e, i, o, u, y.

Ćwiczenie 2

Mrucz tak, aby poczuć drgania na wargach. Mruczenie powinno się nasilać, tak aby uczucie drgania pojawiło się aż na czubku głowy. Jeśli już to osiągniesz, przejdź do przedłużonej spółgłoski m z samogłoskami: mmma, mmmo, mmme, mmmu, mmmi, mmmy. Zmieniaj intonację, mrucząc raz wysoko, a raz nisko.

Ćwiczenie 3

Gdy w wypowiadanym zdaniu następują po sobie dwie podobnie brzmiące głoski, jak np. w wyrażeniu „do okna”, to często mamy skłonność do łączenia ich i tworzenia nowych słów, np. „dokona”. Poćwicz wypowiadanie następujących zestawień wyrazowych: ta altana, ostra igła, mam masło, taka akcja, ule Eli, my jemy. Wymawiaj je płynnie, ale zwróć uwagę, żeby było słychać dwa oddzielne słowa.

Ćwiczenie 4

Nagraj na dyktafon ten sam tekst. Najpierw bardzo cicho, następnie bardzo głośno. Odsłuchaj go i znów nagraj tekst ze zróżnicowaniem natężenia głosu odpowiednio do treści. Wyobraź sobie, że mówisz do ludzi stojących dalej od Ciebie. Pamiętaj jednak, aby nie podnosić głosu w sposób, który może skojarzyć się z agresją.

Ćwiczenie 5

Czytaj wybrany tekst, zmieniając natężenie głosu (cicho – głośno) co drugie słowo.

Dykcja

Głos nigdy nie będzie brzmiał dobrze, jeśli nie zadbasz o właściwą dykcję. Dykcja to sposób wymawiania, czyli łączenia głosek w słowa i słów w zdania. Poprawna dykcja opiera się na znajomości norm i zasad kultury słowa oraz sprawności artykulacyjnej.

Na dykcję składają się:

  1. Sprawna i precyzyjna wymowa szeregów głoskowych, spółgłosek orz ciągów słownych. Łączy się to również z siłą głosu, jego wysokością oraz barwą;
  2. Prawidłowe akcentowanie;
  3. Frazowanie – nadanie pewnego rodzaju melodii słowom, tak by jako całość brzmiały płynnie;
  4. Stosowanie pauz;
  5. Mówienie bez dialektów i naleciałości regionalnych – oczywiście w zależności od sytuacji, w której jesteśmy. Warto podkreślić, że absolutnie nie są one błędem, a często nawet dodają uroku i oryginalności wypowiedzi.

Osoba dbająca o dykcję stara się dokładnie wymawiać każdą głoskę, bez ich upraszczania i redukowania, a także bez „zjadania” sylab i końcówek.

Dykcję można rozwijać

Ćwiczenie 1

Wymawiaj zdania z korkiem od wina w ustach. Włóż go poziomo między zęby, ale nie zaciskaj za mocno. Chodzi o to, żeby nie wypadł w czasie mówienia. Wymawiaj zdania powoli i bardzo dokładnie, pracując językiem. Początkowo brzmienie wyrazów będzie zniekształcone, ale z każdym kolejnym ćwiczeniem poprawi się. Następnie wymawiaj zdania bez użycia korka. Zobaczysz różnicę.

Ćwiczenie 2

Bardzo szybko wypowiadaj zestawy głosek „bi – by”, „by – bi”, mocno zaznaczając spółgłoskę. Jeszcze bardziej przyśpiesz tempo i powtórz zadanie kilkanaście razy. Zaraz potem w ten sam sposób poćwicz głośno i wielokrotnie ciąg: „bam – bam – bam – bam – bam – bo”.

Ćwiczenie 3

Poniższe głoski wymawiaj powoli i bardzo wyraźnie, pamiętając o nieznacznym obniżeniu głosu.

da-ta-za-sa-dza-ca-na-ła

zia-sia-dzia-cia-nia

ga-ka-ha-cha

gia-kia-hia-chia

abba, obbo, ubbu, ebbe, ibbi, ybby

assa, osso, ussu, esse, issi, yssy

brim, bram, bram, bram, brom

prim, pram, pram, pram, prom

drim, dram, dram, dram, drom

trim, tram, tram, tram, trom

krim, kram, kram, kram, krom

grim, gram, gram, gram, grom


Powtarzaj często takie zestawienia. Zwalniaj, przyśpieszaj i zmieniaj ton głosu.

Łamańce językowe też działają

Ćwiczenie 1

Najpierw powoli i z dużą starannością powtarzaj poniższe zdania. Z czasem rób to coraz płynniej i swobodniej.

 

Dromader z Durbanu turban pożarł panu.

Rewolwerowiec wyrewolwerowany na wyrewolwerowanej górze rozrewolwerował się.

Drgawki kawki wśród trawki – sprawką czkawki te drgawki.

Tracz tarł tarcicę tak, takt w takt, jak takt w takt tarcicę tartak tarł.

Stół z powyłamywanymi nogami, drabina z powyłamywanymi szczeblami.

Trzy cytrzystki. Czy trzy, czy trzydzieści trzy, czy trzysta trzydzieści trzy?

Włóż płaszcz w deszcz.

Wystrzałowe trzpiotki wstrząśnięte szczebiotki.

Hongkong w Chinach, King-Kong w kinach.

Zmistyfikowanie i odmitologizowanie niezidentyfikowanych obiektów latających.

Pobaw się w hiperpoprawność i przesadnie wypowiadaj poniższe łamańce językowe.

Zawierucha dmucha koło ucha.

Szczególnie o szczęściu w życiu szczep oszczepników zaszczepia poszycie liściastych lennictw w Orzyszu.

Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu.

Szły pchły koło wody, pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ją tamta pchła popchała.

Dżdżystą porą dżentelmen w dżokejce zadźgał dżdżownicę.

Strzelec strzela szybkimi strzałami.

Szczwany szczwacz szczycił się wejściem na szczyt.

Pan Gżegżółka grzędy grzebie, aż ma grząsko wkoło siebie.

Zaszeleściły szuwary.

No to cóż, że ze Szwecji.

Szary świt przepłoszył drzemiące stado srebrnordzawych kuropatw.

Robercie! Rozumiesz opatrzność w sposób opaczny.

W mieście Wiśle myślą ściśle.

Grom gruchnął w rododendrona.

Król królowej tarantulę włożył czule pod koszulę.

Zuza ma zeza i zły zgryz.

Ćwiczenie 2

A teraz czas na dłuższą formę. Przeczytaj na głos poniższe wierszyki. Najpierw powoli, starając się rozdzielać dokładnie każde słowo, a za każdym kolejnym powtórzeniem przyśpieszaj. Łącz słowa coraz dokładniej. Wiersz powinien brzmieć płynnie, a  słuchacz powinien zrozumieć każde słowo.

  1. W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu, szepcze szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną, a trzy pliszki i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach.
  2. W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny, a trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.
  3. Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie, robiąc pranie, królik gra na fortepianie.

Artykulacja

Artykulacja to ruchy narządów mowy i ich układ podczas wypowiadania poszczególnych głosek. Jest ona niezwykle istotna dla prawidłowej emisji i impostacji, czyli ustawienia głosu. Powstaje przez ruch warg, języka, żuchwy i podniebienia miękkiego. Odbywa się głównie w jamie ustnej, nosowej oraz w gardle. Im bardziej wyrazista i precyzyjna wymowa, lepsze ustawienie, brzmienie i prowadzenie głosu, tym lepsza dykcja.

Słuchacze bardzo szybko, na podstawie sposobu mówienia – czasem zupełnie nieświadomie – budują sobie obraz danej osoby. Gdy zobaczą kogoś z zaciśniętą szczęką, mogą odebrać go jako zamkniętą w sobie nerwową osobę. Z kolei połykanie końcówek wyrazów, a nawet całych słów może sugerować niepewność i stres. Kij ma jednak zawsze dwa końce! Zbyt kontrolowana artykulacja może  budować wizerunek osoby zarozumiałej, aroganckiej. Prawidłowa artykulacja polega nie tylko na bezbłędnym wymawianiu każdej głoski, ale też na robieniu tego bez podkreślania jej wyrazistości.

Rozgrzewka

Artykulację, podobnie jak dykcję i głos, można wytrenować. Trzeba zacząć od rozgrzania aparatu mowy. Oto propozycja kilku ćwiczeń. Każde z nich powtarzaj minimum po 10 razy.

  1. Senny lew – zacznij ziewać, otwierając usta tak szeroko, jak to tylko możliwe.
  2. Liczenie zębów – językiem spróbuj dotknąć zębów, tak żeby czubek języka dotykał każdy ząb z osobna. Wolno, a następnie coraz szybciej masuj czubkiem języka zęby, następnie wałek dziąsłowy i podniebienie.
  3. Narysuj kółko językiem dookoła warg, a potem kreski od jednego do drugiego kącika ust.
  4. Naśladuj parskanie konia – cmokaj i parskaj wargami, tak aby wprawić je w drgania.
  5. Nadymaj jednocześnie oba policzki, a później naprzemiennie raz lewy, a potem prawy.
  6. Wysuwaj język na dół, na boki i do góry.
  7. Oblizuj wargę tak, jakbyś próbował językiem pozbyć się dżemu po śniadaniu.
  8. Unoś język do zębów: najpierw dolnych, a potem górnych.
  9. Kląskaj językiem i mlaskaj.

Ćwiczenia artykulacyjne

Ćwiczenie 1

Poćwicz żuchwę. Obniżaj ją przy zamkniętych ustach, a następnie wykonuj ruchy na boki.

Wymawiając swobodnie sylabę „da”, opuszczaj żuchwę i utrzymuj ją w takim położeniu przez dłuższą chwilę.

Ćwiczenie 2

Poćwicz język. Gdy poruszasz nim precyzyjnie, uda Ci się poprawnie wypowiedzieć nawet najtrudniejsze polskie głoski.

Zwiększaj aktywność i ruchomość poprzez dotykanie naprzemiennie górnej i dolnej wargi. Unoś język do nosa, i opuszczaj go na brodę. Przesuwaj język z jednego kącika warg do drugiego, a później dotykaj środka policzków od lewej do prawej strony. Wypychaj policzki językiem. Wysuń szeroki język (tzw. „łopatę”), a potem wąski („strzała/grot”). Następnie wykonuj ruchy szerokiego oblizywania się jak kot.

Na koniec wypowiedz następujące głoski: r-r-r-r; re-re-re-re; ru-ru-ru-ru; ri-ri-ri-ri; l-l-l-l; lu-lu-lu-lu; li-li-li-li; le-le-le-le; d-d-d-d; cz-cz-cz-cz; ń-ń-ń-ń; ki-ke-ka-ko-ku.

Ćwiczenie 3

Poćwicz wargi. Jeżeli dobrze pracują,  wypowiadane słowa będą staranne. Napnij i rozluźnij je przez parskanie i gwizdanie.

Następnie wymawiaj legato, czyli płynne: a-u, o-a, u-i, oraz staccato, czyli oddzielając głoski: ba-bo-bu-by; pa-po-pu-pe-py.

Prześlij całusa, cmokaj i parskaj, zasłaniając górną wargę dolną (a potem odwrotnie).

Ćwiczenie 4

Poćwicz podniebienie miękkie. Podniebienie miękkie to mało popularna część aparatu mowy, jeżeli chodzi o ćwiczenia, jednak jest równie istotna. Jego sprawne funkcjonowanie zapewni m.in. poprawną artykulację głosek k, g i h. Ćwicz ruch unoszenia podniebienia miękkiego przez wyobrażenie ziewania lub śmiechu z otwartymi ustami. Oto inne propozycje:

– kaszel z językiem wysuniętym na zewnątrz jamy ustnej;

– ziewanie z szeroko otwartymi ustami;

– płukania gardła (lub naśladowanie tej czynności);

– chuchanie;

– gęganie;

– chrapanie (jego naśladowanie).

Ćwiczenie 5

Przygotuj się do odczytania dowolnie wybranego tekstu poprzez rozebranie go na części i przećwiczenie elementów trudnych pod względem artykulacyjnym.

Najpierw przeczytaj tekst tylko za pomocą ruchów warg: bez dźwięku i bez angażowania strun głosowych. Pamiętaj o oddychaniu. Następnie przeczytaj tekst normalnie. Powinno być Ci łatwiej i swobodniej.

Z tekstu wypisz samogłoski w takiej kolejności, w jakiej pojawiają się w wyrazach. Następnie w wolnym tempie wypowiadaj je, dbając o ich dokładną wymowę. Zmieniaj tempo, ale wciąż wypowiadaj samogłoski jak najwyraźniej.
Następnie wypisz trudne połączenia spółgłosek i przeczytaj je, zmieniając tempo.

Ratunku! Tracę głos!

O swój głos jak o każde inne narzędzie pracy, trzeba też odpowiednio dbać. Poniżej kilka podpowiedzi.

  1. Nawilż struny głosowe. Wypij herbatę z podwójną porcją cytryny i cukrem.
  2. Zjedz kilka suszonych owoców, np. śliwek, moreli.
  3. Połączenie witamin A i E naprawdę działa! Rozgryź je tak, żeby witaminy ukoiły gardło.
  4. Przed wystąpieniem publicznym nie pij napojów gazowanych, bo zacznie Ci się odbijać w najmniej odpowiednim momencie. Napoje gazowane oddziałują na możliwości oddechowe, ponieważ nagromadzone w żołądku gazy zmniejszają pole manewru przepony. Podobny efekt wywołuje kawa.
  5. Przed wystąpieniem nie jedz czekolady ani toffi. Zatykają i zaklejają struny głosowe.

To tyle w tym wpisie. Teraz czas zabrać się do treningu.
Powodzenia!