Marcin Mańka Akademia Komunikacji i Wizerunku – Coaching

Praktyka zachowania przed kamerą i w studiu telewizyjnym

Przed wywiadem

Spotkania z dziennikarzami wzbudzają różne emocje. Jedni stojąc oko w oko z dziennikarzem/kamerą, czują się jak ryba w wodzie, a drugich to prawdziwa droga przez mękę. Ale i jedni, i drudzy powinni się przygotować do takiego spotkania i występu.

Przed spotkaniem dowiedz się:

– z kim będziesz rozmawiać, jaki to program, kiedy emisja, jaka stacja;

– czy ma być to wywiad, czy komentarz;

– kto jeszcze będzie się wypowiadał w tym temacie/programie – czy będziesz stroną w sporze, czy to historia o Tobie;

– czy nagranie będzie w studiu, w plenerze czy może w Twojej firmie;

– czy to nagranie, czy wejście na żywo;

– jak długa ma być to wypowiedź;

– zapytaj o przykładowe pytania.

 

Wymyśl sobie odpowiedzi na pytania, które mogą paść, ale nie ucz się ich na pamięć. Przygotuj się do rozmowy, tak żeby żadne z pytań Cię nie zaskoczyło. Naucz się ich na pamięć. Pomyśl też o tych trudnych pytaniach. Odpowiedź sobie na nie na głos. Zwłaszcza jeśli masz do czynienia z sytuacją kryzysową, to musisz być przygotowany na niełatwe pytania. Nawet wtedy, gdy dziennikarz zobowiązał się, że nie będzie zadawał niewygodnych pytań.

Poproszę o komentarz

Dziennikarz przyjeżdża do Ciebie z ekipą filmową i prosi o komentarz. Oznacza to, że występujesz w roli eksperta. Przedstawiciele mediów oczekują od Ciebie  określenia zależności i wpływów. Jesteś osobą, która ma wytłumaczyć widzom w sposób prosty i zrozumiały zjawisko, proces, skutki zdarzenia. Dobrze, jeśli taka wypowiedź jest zwięzła, oparta na porównaniu, jeśli przykuwa uwagę. Dlatego nie posługuj się liczbami, nie opisuj wykresów statystycznych. Co ważne, nigdy nie ucz się odpowiedzi na pamięć. Musisz wiedzieć, co chcesz powiedzieć, ale nie mów z pamięci. Przygotuj sobie 2, 3 punkty, które warto poruszyć. Taki komentarz może być nagrany w plenerze lub w miejscu pracy.

Nie zdziw się, kiedy dziennikarz, dzwoniąc, zapyta, czy może nagrać z Tobą „setkę”. Zgódź się, bo to nie propozycja wyjścia na drinka, tylko –w slangu dziennikarzy – wypowiedź, gdzie widać Cię i słychać, czyli 100% wizji i dźwięku.

 „Setka”

Zapytaj dziennikarza lub operatora kamery:

– w którym kierunku patrzeć – zwykle jest tak, że patrzy się na reportera. Ale kiedy wydajemy oświadczenia lub łączymy się na żywo ze studiem, a Ty jesteś poza nim, to patrzymy w oko kamery;

– jak będzie widać Cię w kadrze.

Będziemy filmowani w jednym z planów: amerykańskim (od kolan do głowy), średnim (od pasa w górę), w półzbliżeniu (popiersie) lub w zbliżeniu (sama głowa).

Dzięki takim informacjom możemy odpowiednio stanąć i ułożyć ręce – z którymi zwykle nie wiadomo, co robić. W planie amerykańskim można gestykulować, używać mowy ciała, ale należy zachować umiar, bo każdy chaotyczny ruch czy kiwanie się mogą sprawiać, że zrobisz wrażenie osoby zawstydzonej, niepewnej tego, co mówi. Podobnie jest w przypadku planu średniego. W półzbliżeniu i zbliżeniu – to kadr klasyczny – uwaga widza skupia się na spojrzeniu, ustach – na twarzy. Dlatego wzrok nie powinien być rozbiegany. Patrz na dziennikarza, a nie w niebo/sufit czy podłogę. Nie patrz do kamery – chyba że jest to zamierzony trik, w którym podkreślasz coś, co powinno trafić do widzów, poruszyć nimi. W tym planie najlepiej stanąć w lekkim półrozkroku. To zablokuje nasze ciało i uniemożliwi kiwanie się i ucieczkę sprzed kamery. W takim planie obraz jest czujny, wychwyci każdy ruch. Jeśli „uciekniesz z kadru”, to może się zdarzyć, że będzie musiał powtórzyć to, co powiedziałeś.

Zwróć też uwagę na tło za Tobą – czy nie matam logotypu konkurencji, czy to, o czym mówisz, współgra z tym, co widać za Tobą, czy nie stoi tam ktoś, kto mógłby rozpraszać uwagę widza.

Najczęściej pytań dziennikarza nie słychać w już gotowym felietonie, dlatego mów pełnymi zdaniami i nie odwołuj się do poprzednich wypowiedzi, ponieważ nie wiesz, który fragment wykorzysta dziennikarz.

Używaj krótkich zdań – mów zwięźle i konkretnie. Dużo nie znaczy wcale lepiej i mądrzej. Krótkie (ale oczywiście nie za krótkie) wypowiedzi doceni dziennikarz newsowy, bo nie będzie musiał odsłuchiwać kilku godzin materiału, tylko jak na tacy otrzyma konkretną odpowiedź, a i ty będziesz miał pewność, że w świat poszła treść, na której Ci zależało.

Jeśli możesz, to jeszcze przed wywiadem sprawdź, czy Twoja wypowiedź mieści się w czasie, tzn., czy w ciągu 30 sekund jesteś w stanie przekazać to, co planowałeś.

Nie musisz odpowiadać na każde pytanie. Jeśli nie znasz odpowiedzi, powiedz, że nie wiesz. Nie kłam, nie kombinuj.

Gdy stoisz przed kamerą – nawet jeśli nie padają jeszcze pytania – pamiętaj, żeby nie mówić niczego, co nie chciałbyś, żeby zostało wyemitowane. Nie obgaduj, nie plotkuj, nie zdradzaj tajemnic. Nigdy nie wiesz, kiedy kamera zostanie nagle włączona. Uważaj na to, co mówisz.

Po nagraniu możesz zostać poproszony o tzw. ogrywkę – operator zrobi kilka ujęć, które poprzedzą wypowiedź. Wtedy też nie mów nic, czego nie chciałbyś zdradzać. Wykonaj kilka naturalnych gestów: czytanie, pisanie – to, co będzie pasowało do charakteru wypowiedzi.

 

Studio

Jeśli chodzi o: przygotowanie do wystąpienia, jasność, przejrzystość oraz merytorykę wypowiedzi, to tu panują podobne zasady, co w przypadku nagrania tzw. setki w terenie. Po zapoznaniu się z tematem należy przygotować sobie plan wypowiedzi. Jeśli mamy bronić jakiejś tezy, warto zastanowić się nad solidnymi i jasnymi argumentami. Nie należy jednak uczyć się swojej wypowiedzi na pamięć!

Przed wejściem do studia najprawdopodobniej zostanie nam nałożony makijaż. Dlatego trzeba przyjść odpowiednio wcześniej. Dowiedz się tego u dziennikarza lub producenta programu. W studiu są bardzo silne światła i żeby twarz nie była czerwona i spocona, warto nałożyć na nią trochę pudru. Warto pomyśleć też o tym, nagrywając wypowiedź w terenie (zwłaszcza gdy jest mocne słońce). Suchy puder – w przypadku panów także – powinien być zawsze pod ręką, albo chociaż zwykła chusteczka higieniczna, którą można przetrzeć twarz.

Pamiętaj jednak, że w studiu często jest tak, że rozmawiasz z kilkoma osobami – często z osobami o skrajnie innych poglądach:

– postaraj się – jeszcze przed spotkaniem z nimi – dowiedzieć, z kim będziesz dyskutować i poczytaj o tych osobach; pomyśl o tym, jakich mogą użyć argumentów. Ty przygotuj z kolei kontrargumenty;

– już w studio staraj się odpowiadać na pytania krótko i konkretnie – nie ma czasu na wstęp czy dygresję, bo rozmówca/oponent wejdzie Ci w słowo, odbierze czas antenowy, a Twój przekaz nie zostanie wyemitowany;

– nie wdzięcz się do kamery, tylko patrz na rozmówców. Nie podążaj wzrokiem za jeżdżącymi w studiu kamerami;

– nie rób min, np. nie przewracaj oczami, gdy nie podoba Ci się, co mówi inny gość w studio, nie uśmiechaj się lekceważąco. Możesz nawet nie wiedzieć, kiedy kamera pokaże Twoje gesty i zostaniesz źle odebrany;

– w studio nie ma dubli: co zostało powiedziane i jest emitowane na żywo, idzie w eter, a nawet jeśli program jest puszczany z tzw. puszki, czyli odtwarzany, to też nie masz gwarancji, że zostanie wyemitowane tylko to, co Cię satysfakcjonuje;

– nie staraj się przejmować kontroli nad prowadzącym, bo ma bardzo trudne zadanie. Jeśli czujesz, że stara się kończyć rozmowę, nie mów więcej. Bardzo możliwe, że słyszy w słuchawce z reżyserki: „Kończ! Reklamy! Zdejmiemy Was!”.

– w studio widać więcej – jeśli chodzi o nasz ubiór, sylwetkę. To wszystko ma wpływ na odbiór tego, co mówisz.

Wrażenie, jakie robimy na innych, zależy od tego:

– co widać (ubiór, postawa, wyraz twarzy itd.) – 55%;

– jak słychać (barwa głosu, tempo mówienia) – 38%;

– co słychać (przekazywana treść) – 7%.

Źródło: (Mehrabian 1967)
*Więcej na ten temat przeczytasz w artykule dotyczącym komunikacji. Znajduje się też tam wyjaśnienie dotyczące kontrowersji związanych z tym podziałem. Warto przeczytać.

 

Ubranie – co się sprawdza przed kamerą?

Zwróć uwagę na to, żeby Twoje ubranie nie było pogięte lub poplamione. Ubierz się wygodnie, tak, aby nie czuć się skrępowanym swoim ubiorem, być natomiast adekwatnym do sytuacji i do tego, o czym będziesz mówić.

Jeśli często udzielasz wywiadów, miej w pracy marynarkę, koszulę czy w przypadku pań – top. Coś w stylu klasycznym – bez wzorów. Zawsze sprawdzają się następujące kolory: jasny błękit, granat, pastele, szczególnie z odcieniami niebieskiego. I co ważne, liczy się schludna fryzura, tzn. bez tapiru, nadmiaru lakieru, i skromny makijaż – także chodzi tu o panów, żeby twarz się nie świeciła.

Dodatki też powinny być dobrze dobrane i muszą pozostać dodatkami, a nie dominować nad strojem i całym Twoim wyglądem.

Co się NIE sprawdza przed kamerą?

Ubranie nie powinno być: wzorzyste, o nieregularnej fakturze: paski i groszki interferują. Odbiorca ma wrażenie, jakby paski ruszały się na wszystkie strony. Materiał nie powinien być szeleszczący.

Należy występować bez nakrycia głowy, bo kapelusz/czapka zostawiają cień.

Nie należy zakładać ciemnych okularów – nie widać Twoich oczu, a więc i min, które robisz. Poza tym wielu widzów uważa, że ludzie chowają się za ciemnymi okularami.

Uważamy na zbyt dużą liczbę detali i dodatków. Kamery, mimo że stoją daleko od Ciebie, oglądają Cię z bliska. Zbyt wyrazistą, kołyszącą się biżuterią przeszkadzasz widzom w odbiorze treści. Nie tylko dlatego, że przyciągają uwagę i odwracają ją od tego, co mówisz. Mogą też brzęczeć, gdy będziesz gestykulować, a mikrofon wpięty w strój „zbierze” każdy dźwięk. To wszystko zakłóci Twój przekaz. Zagłuszy to, co chcesz powiedzieć innym. Upewnij się też, czy Twoje ubranie nie zasłania mikrofonu, czy o niego nie uderza, zagłuszając to, co masz zamiar powiedzieć.

Unikamy: bieli, czerni i czerwieni na dużych powierzchniach ubioru, ale dopuszczalne są białe elementy, np. koszula. Biała koszula powoduje, że nasza twarz wydaje się ciemna, natomiast czarna potęguje bladość. Z kolei neonowe kolory mogą rzucać kolorowy odblask na twarz lub rozmywać się na ekranie.

Oczywiście wygląd jest bardzo ważny, a oko kamery bezlitosne, ale równie istotne jest to, co mówisz i jak mówisz. Oto kilka rad, które pomogą Ci zbudować przekaz, który trafi do odbiorców.

  1. Przede wszystkim odpowiedź nie może być krótsza niż pytanie dziennikarza. Nie odpowiadamy: „tak”, „nie”, „być może” albo kiwając głową. Chyba że robisz to z premedytacją i ma to swoje uzasadnienie.
  2. Należy odpowiadać pełnymi zdaniami.
  3. Trzeba uważać na zwroty typu: „Ma pan rację…”, „Tak jak już wcześniej mówiłem”, „O czym za chwilę…”. Utrudniamy w ten sposób ekipie montaż materiału, podczas którego wybierana jest kwintesencja wypowiedzi.
  4. W treść wypowiedzi należy wpleść porównania, które ułatwiają zrozumienie tematu.
  5. Mów obrazowo – w prosty, przejrzysty sposób.
  6. Co ważne, nie stawiaj na ilość, ale na jakość. Wypowiedź może być krótka, ale ważne, żeby była w punkt. Idealna wypowiedź powinna trwać nie dłużej niż 45 sekund. Należy pamiętać, że jedna minuta wypowiedzi to jedna strona maszynopisu!
  7. Kończ wypowiedzi efektowną puentą. Taki zabieg zwraca uwagę słuchaczy i najczęściej to on zostaje zapamiętany.
  8. Po zakończeniu nagrania zachowaj jeszcze przez chwilę neutralny wyraz twarzy i nic nie mów, tak aby operator spokojnie wyłączył mikrofon i kamerę. Zła mina lub pytanie: „Czy to już koniec? Jak mi poszło?”, mogą zepsuć materiał.
  9. Dobra współpraca z ekipą gwarantuje częstszą obecność na ekranie.
  10. Jeśli dziennikarz newsowy ma wyciąć 20 sekund z twojej wypowiedzi, to nawet jeśli on zadaje wciąż te same lub podobne pytania, ty odpowiadaj tak, jakbyś chciał, żeby było to wyemitowane. Wykorzystaj 20 sekund najlepiej, jak potrafisz, żeby poszedł w świat przekaz taki, jaki chcesz. Nie odnoś się w kolejnych wypowiedziach do tego, co było mówione wcześniej, czyli: „Tak jak już mówiłem”, „Jak wcześniej wspominałem”.
  11. Nie gniewaj się, nie złość się na dziennikarza – on czasami może prowokować, ale ty zachowaj stoicki spokój.
  12. Mów głośno i wyraźnie, a nie pod nosem. Twój głos zabrzmi pewnie, a dźwiękowiec nie będzie miał problemów z wykorzystaniem dźwięku.
  13. Jeśli przejęzyczyłeś się albo powiedziałeś coś nie tak i nie jest to rozmowa transmitowana na antenie telewizyjnej czy w radio na żywo, to przerwij. Nie kończ zdania. Zacznij od nowa.
  14. Jeśli jesteś w studio, to nie mów jednocześnie z innymi rozmówcami. I tak was widz/słuchacz nie słyszy. Dźwięki zlewają się w całość i wychodzi z tego drażniący krzyk. Poproś gospodarza programu o głos, a innych o nieprzerywanie.
  15. Eeee, aaa, yyyy – staraj się to wyeliminować. Nie brzmi to dobrze, zwłaszcza gdy z całości wycinany jest fragment wypowiedzi. Sprawia to wrażenie, jakbyś nie wiedział, o czym chcesz mówić.
  16. Jeśli rozmowa jest na żywo, to staraj się nie robić długich pauz. Cisza w eterze bardzo się dłuży, ale to nie znaczy, że jest zabroniona. Jeśli chcesz zwrócić na coś szczególną uwagę, nadać wypowiedzi odrobinę dramatyzmu, to chwila pauzy jest jak najbardziej wskazana. To już jednak wyższa szkoła jazdy – warto to przećwiczyć.
  17. Zbyt głośny oddech. Gdy się stresujemy, oddech staje się płytki i głośny. Możemy trochę brzmieć, jakbyśmy sapali po przebiegnięciu maratonu. Zanim zaczniesz mówić, weź głęboki oddech. Ważne, żeby oddychać równo.
  18. Słowotok. Dużo nie znaczy dobrze. Mów to, co chcesz, żeby było powtarzane i mów, jak najkrócej.
  19. Mów:
  • wyraźnie;
  • dobitnie;
  • zrozumiale;
  • niezbyt szybko;
  • zaznaczając ton wypowiedzi;
  • swobodnie i naturalnie.
  1. Trenuj – jeśli masz taką możliwość, wybierz się na szkolnie, nagrywaj się często i oglądaj te nagrania sprawdzając co możesz poprawić, co zrobić lepiej lub wyeliminować. Bardzo przydane są też podpowiedzi innych osób, które pomogą Ci spojrzeć na siebie innymi oczami. Nie przesadzaj jednak z ilością pytanych, rożne osoby to różny gust, a nie chodzi też o to żeby zmieniać się w kogoś innego.